Wprowadzenie (Overviev)
30 stycznia 2026 r. Komisja Europejska poinformowała o skierowaniu do Niemiec wezwania do usunięcia uchybienia (tzw. listu formalnego zawiadomienia) w ramach procedury z art. 258 TFUE (INFR(2025)4025), kwestionując wymóg uzyskiwania dodatkowej „wizy Vander Elst” przez część obywateli państw trzecich legalnie zatrudnionych i legalnie przebywających w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej (np. w Polsce), delegowanych do Niemiec w celu świadczenia usługi na okres do 90 dni w dowolnym okresie 180 dni. Komisja wskazuje na ograniczenie swobody świadczenia usług (art. 56 TFUE) w powiązaniu z reżimem krótkoterminowej mobilności w strefie Schengen (art. 21 CISA) i wezwała Niemcy do przedstawienia stanowiska w terminie dwóch miesięcy. Jest to standardowy czas wyznaczany przez Komisję na przedstawienie stanowiska – oznacza to, że orientacyjnie Niemcy powinni się ustosunkować do końca marca 2026 r. (licząc od komunikatu z 30 stycznia 2026 r.). Na dzień 20 lutego 2026 r. w publicznych komunikatach Komisji nie ujawniono treści odpowiedzi Niemiec – standardowo korespondencja na etapie wezwania do usunięcia uchybienia nie jest jednak publikowana. Niezależnie od zaistniałego sporu o „wizę”, mobilność w Schengen nie jest tożsama z prawem do wykonywania pracy, a delegowanie nadal wymaga spełnienia określonych warunków oraz zgodności z regulacjami państwa przyjmującego. W odniesieniu do polskiego rynku chodzi o delegowanie do Niemiec pracowników państw trzecich (np. obywateli Ukrainy) zatrudnionych legalnie w Polsce i związane z tym pytania – kiedy potrzebna jest wiza Vander Elst, gdzie składa się wniosek i jakie są realne koszty oraz ryzyka projektu?
Kontekst prawny postępowania naruszeniowego Komisji Europejskiej przeciwko Niemcom
Postępowanie naruszeniowe Komisji Europejskiej przeciwko Niemcom koncentruje się na niezgodności krajowych regulacji wizowych z unijnymi zasadami swobodnego rynku wewnętrznego. Zgodnie z art. 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Komisja Europejska monitoruje przestrzeganie prawa Unii Europejskiej przez państwa członkowskie, a w przypadku stwierdzenia uchybień inicjuje procedurę, począwszy od wezwania do usunięcia uchybienia do państwa członkowskiego. W tej sprawie Komisja publicznie poinformowała o skierowaniu do Niemiec wezwania do usunięcia uchybienia w ramach procedury z art. 258 TFUE (INFR(2025)4025). Komisja Europejska zarzuca Niemcom naruszenie fundamentalnych swobód gospodarczych, co ma bezpośrednie implikacje dla przedsiębiorstw delegujących obywateli państw trzecich.
Podstawy unijnego prawa swobodnego świadczenia usług
Swoboda świadczenia usług (art. 56 TFUE) obejmuje co do zasady możliwość czasowego wykonywania usługi w innym państwie członkowskim bez nakładania nieuzasadnionych barier administracyjnych. W sprawie „Vander Elst” Komisja Europejska wskazuje na związek tego standardu z art. 21 CISA, który dotyczy krótkoterminowego wjazdu i pobytu (reżim 90/180) osób z państw trzecich posiadających ważny dokument pobytowy lub wizę długoterminową wydaną przez inne państwo strefy Schengen. W tym ujęciu Komisja opisuje reżim 90/180 jako podstawę wjazdu i pobytu. Niezależnie od tego, w praktyce niemieckiej istotny jest także odrębny wyjątek dotyczący osób posiadających status rezydenta długoterminowego UE, z limitem 90 dni w ciągu 12 miesięcy. Jednocześnie akcentuje, że reżim Schengen nie przesądza sam w sobie o dopuszczalności wykonywania pracy ani o spełnieniu warunków delegowania w państwie przyjmującym.
Niemieckie regulacje wizowe dla obywateli państw trzecich
W praktyce administracyjnej niemieckie organy prowadzą sprawy delegowań „Vander Elst” jako odrębną kategorię wniosku wizowego. Przed wjazdem do Niemiec należy przeprowadzić postępowanie wizowe, jeżeli dany pracownik – ze względu na obywatelstwo – podlega obowiązkowi wizowemu w odniesieniu do Niemiec. W praktyce wnioski składa się w dziale wizowym Ambasady RFN w Warszawie (to jedyne właściwe miejsce w Polsce dla tej kategorii) – konsulaty generalne w Polsce nie prowadzą co do zasady obsługi ani nie udzielają informacji dla tej kategorii spraw. W materiałach urzędowych jako podstawy dopuszczalności zatrudnienia w modelu delegowania wskazywane są § 19c ust. 1 AufenthG w zw. z § 21 BeschV, co pozostaje osią sporu, ponieważ Komisja kwestionuje sam dodatkowy wymóg wizowy przy delegowaniach w ramach tzw. 90/180. Doprecyzować należy, że ta procedura nie obejmuje przypadków delegowania pracownika do własnej spółki lub zakładu w Niemczech (tj. poza modelem świadczenia usługi na rzecz kontrahenta). Bezwizowy wjazd w celu czasowego świadczenia usług jest w praktyce przewidziany jedynie dla osób posiadających status rezydenta długoterminowego UE i jest limitowany do 90 dni w ciągu 12 miesięcy. Czas rozpatrywania wskazywany jest jako krótki (około tygodnia), ale w praktyce wynosi nawet do kilku miesięcy. Sama procedura obejmuje weryfikację „realności” delegowania (świadczenie usługi na rzecz kontrahenta w Niemczech), legalności zatrudnienia i pobytu w państwie wysyłającym oraz dokumentów kontraktowych dotyczących usługi. Z perspektywy polskiej firmy kluczowe jest wcześniejsze skompletowanie wymaganej dokumentacji, ponieważ brak jakichkolwiek dokumentów realnie znacznie wydłuża proces wizowy.
Kiedy wiza Vander Elst jest wymagana w praktyce niemieckiej
W praktyce potrzeba uzyskania wizy Vander Elst pojawia się wtedy, gdy delegowany pracownik – ze względu na obywatelstwo – podlega obowiązkowi wizowemu przy wjeździe do Niemiec, mimo legalnego pobytu i zatrudnienia w innym państwie UE (np. w Polsce). Wniosek składa się w dziale wizowym Ambasady RFN w Warszawie. Należy uwzględnić opłatę konsularną za rozpatrzenie samego wniosku (co do zasady 75,00 EUR) oraz koszty organizacyjne po stronie firmy. Realny czas uzyskania decyzji zależy od kompletności dokumentów i obciążenia placówki.
Kiedy delegowanie nie mieści się w modelu Vander Elst
Model „Vander Elst” jest koncepcyjnie powiązany z delegowaniem w celu świadczenia usługi na rzecz kontrahenta w Niemczech, a nie z przeniesieniem personelu do realizacji zadań „wewnętrznych” w niemieckiej strukturze własnej grupy. Jeżeli faktycznie praca ma być wykonywana na rzecz własnej spółki/oddziału/zakładu w Niemczech, to operacyjnie należy założyć, że nie jest to typowy przypadek delegowania usługowego i wymaga odrębnej kwalifikacji pobytowej i zatrudnieniowej po stronie niemieckiej. W takich konfiguracjach kluczowe jest, aby dokumenty kontraktowe i organizacja pracy nie budowały obrazu „udostępniania personelu”, bo to podnosi tzw. ryzyka regulacyjne. Z perspektywy firmy właściwe jest wcześniejsze uporządkowanie celu pobytu, struktury zlecenia i modelu nadzoru nad personelem, zanim zostaną podjęte działania wizowe.
Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie delegowania obywateli państw trzecich
Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stanowi fundament argumentacji Komisji Europejskiej w postępowaniu przeciwko Niemcom. Wyroki te precyzują granice swobody świadczenia usług w kontekście mobilności pracowników spoza Unii Europejskiej, oddzielając przy tym reguły mobilności w strefie Schengen od podstaw prawnych do świadczenia pracy.
Kluczowy wyrok w sprawie Vander Elst
W wyroku z 9 sierpnia 1994 r. w sprawie C-43/93 Trybunał uznał, że art. 56 TFUE stoi na przeszkodzie nakładaniu przez państwo przyjmujące na usługodawcę dodatkowych wymogów o charakterze „zatrudnieniowym” wobec delegowanych pracowników z państwa trzeciego (w szczególności obowiązku uzyskiwania krajowych zezwoleń na pracę i ponoszenia powiązanych kosztów), jeżeli pracownicy są legalnie zatrudnieni u usługodawcy w państwie jego siedziby. W praktyce punkt ciężkości tej linii orzeczniczej sprowadza się do tego, że państwo przyjmujące nie powinno co do zasady żądać odrębnego zezwolenia na pracę dla pracownika państwa trzeciego legalnie i zwyczajowo zatrudnionego w państwie wysyłającym, przy jednoczesnym dopuszczeniu proporcjonalnych środków weryfikacyjnych. Jednocześnie dopuszczalne mogą być proporcjonalne środki kontrolne służące weryfikacji legalności delegowania. Orzeczenie to stanowi kluczowy punkt odniesienia dla oceny, czy dodatkowy etap wizowy jest środkiem proporcjonalnym, czy też nieuzasadnioną barierą dla swobody świadczenia usług – i w tym sensie jest osią argumentacji Komisji w sprawie INFR(2025)4025.
Nowsze orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące dłuższych okresów delegowania
W wyroku z 20 czerwca 2024 r. w sprawie C-540/22 SN i inni przeciwko Staatssecretaris van Justitie en Veiligheid, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził, że dla delegowań przekraczających 90 dni w ciągu 180 dni państwa członkowskie mogą wymagać krajowego zezwolenia na pobyt, pod warunkiem, że nie narusza to swobody świadczenia usług. Trybunał zaakcentował, że taki wymóg może służyć m.in. zapewnieniu pewności prawnej (bezpieczny dokument potwierdzający legalność delegowania) oraz weryfikacji braku zagrożenia dla porządku publicznego, przy czym opłaty nie mogą być nadmierne i powinny odpowiadać kosztom administracyjnym rozpatrzenia wniosku. Podkreślono, że kompetencje krajowe w zakresie imigracji długoterminowej pozostają zachowane, ale muszą być proporcjonalne. To orzeczenie nie wpływa bezpośrednio na sprawę Niemiec, gdyż dotyczy dłuższych okresów, jednak ilustruje rozgraniczenie między krótkoterminową mobilnością w strefie Schengen a pobytem stałym wymagającym odrębnej podstawy do pracy.
Rozbieżności w interpretacjach organów Unii Europejskiej i krajowych
Komisja Europejska stoi na stanowisku, że w przypadku delegowań do 90 dni w reżimie 180 dni wymaganie przez Niemcy dodatkowej „wizy Vander Elst” dla legalnie zatrudnionych i legalnie przebywających w innym państwie członkowskim obywateli państw trzecich stanowi nieuzasadnione ograniczenie swobody świadczenia usług (art. 56 TFUE) w powiązaniu z zasadami krótkoterminowej mobilności (art. 21 CISA). Z perspektywy praktyki po stronie niemieckiej delegowania w tej kategorii są obsługiwane jako postępowanie wizowe prowadzone w placówce dyplomatycznej (w Polsce: Warszawa), a spór dotyczy tego, czy taki dodatkowy etap jest proporcjonalnym środkiem kontrolnym, czy barierą niezgodną z prawem UE.
Implikacje dla przedsiębiorstw delegujących obywateli państw trzecich
Postępowanie Komisji Europejskiej może zmienić praktyki delegowania, szczególnie dla firm z Polski zatrudniających obywateli Ukrainy. Przedsiębiorstwa muszą monitorować rozwój sprawy, by dostosować strategie operacyjne, uwzględniając oddzielenie mobilności w strefie Schengen od prawa do świadczenia pracy w Niemczech.
Przykłady branżowe i scenariusze praktyczne
W sektorze budowlanym, polska firma zatrudniająca obywateli Ukrainy z zezwoleniami na pobyt w Polsce deleguje ich do projektu w Niemczech na 60 dni. Zgodnie z niemieckimi wymogami, każdy pracownik – jeżeli ze względu na obywatelstwo podlega obowiązkowi wizowemu w odniesieniu do Niemiec – musi uzyskać wizę Vander Elst w dziale wizowym Ambasady RFN w Warszawie. Należy liczyć się z opłatą konsularną za rozpatrzenie wniosku wizowego (co do zasady równowartość 75,00 EUR, w praktyce ok. 400,00 PLN w zależności od kursu) oraz z czasem operacyjnym potrzebnym na zebranie i weryfikację dokumentów. Jest to opłata za rozpatrzenie wniosku i co do zasady nie podlega zwrotowi w razie odmowy lub wycofania wniosku. W scenariuszu „co jeśli” Komisja Europejska wygra sprawę, firma unika tych obciążeń, ale nadal musi zapewnić zgodność z niemieckim prawem pracy, np. minimalną płacą według ustawy o minimalnym wynagrodzeniu (MiLoG), przy czym mobilność w strefie Schengen umożliwia wjazd, ale świadczenie pracy wymaga potwierdzenia legalności zatrudnienia w Polsce.
Aspekty podatkowe i finansowe w delegowaniu obywateli państw trzecich
Delegowanie obywateli państw trzecich wpływa na obciążenia fiskalne, wymagając analizy w szczególności pod kątem podatków dochodowych (w tym ryzyka zakładu), VAT oraz rozliczeń wynagrodzeń i ubezpieczeń społecznych. Jeżeli model współpracy w praktyce przyjmuje postać udostępniania pracowników (a nie świadczenia usługi), może wejść w grę reżim AÜG wraz z dodatkowymi obowiązkami po stronie podmiotu delegującego i odbiorcy pracy w Niemczech.
Konsekwencje podatku dochodowego od osób prawnych i podatku od wartości dodanej w kontekście niemieckich wymogów
Konsekwencje podatkowe i rozliczeniowe należy oceniać odrębnie dla konkretnego modelu (czas, miejsce, zakres prac, kontrahent, struktura). W praktyce krytyczne są: ryzyko zakładu w rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania PL-DE, właściwa kwalifikacja świadczenia na gruncie VAT oraz spójność rozliczeń wynagrodzeń i ubezpieczeń społecznych (w tym dokumentacja delegowania).
Przykład z sektora usługowego
Anonimowa spółka akcyjna z Polski, zatrudniająca obywateli Serbii, deleguje ich do Niemiec na okres 70 dni. Koszty wiz Vander Elst obejmują opłatę 75,00 EUR na osobę oraz koszty organizacyjne, powodujące opóźnienia i potencjalne straty w przychodach. W tym scenariuszu koszty i czas związane z procedurą wizową mogą „przenieść” ryzyko projektu na harmonogram i marżę. Równolegle należy prowadzić ocenę zgodności w modelu „mapy ryzyk”: (i) ryzyko zakładu w rozumieniu umowy PL-DE, (ii) właściwa kwalifikacja świadczenia na gruncie VAT oraz (iii) spójność rozliczeń wynagrodzeń i ubezpieczeń społecznych (w tym dokumentacja delegowania).
FAQ: Najczęściej zadawane pytania dotyczące postępowania Komisji Europejskiej przeciwko Niemcom w sprawie delegowania obywateli państw trzecich
Czy niemieckie wymogi wizowe dla obywateli państw trzecich delegowanych z Polski naruszają prawo Unii Europejskiej?
Komisja Europejska stoi na stanowisku, że tak – w zakresie delegowań do 90 dni w reżimie 180 dni dodatkowy wymóg „wizy Vander Elst” stanowi ograniczenie swobody świadczenia usług (art. 56 TFUE) w powiązaniu z art. 21 CISA. Na etapie wezwania do usunięcia uchybienia (tzw. listu formalnego zawiadomienia) nie jest to jednak rozstrzygnięcie sądowe; dalszy bieg sprawy zależy od stanowiska Niemiec i ewentualnych kolejnych kroków Komisji.
Jakie są konsekwencje dla polskich firm delegujących Ukraińców do Niemiec?
Firmy ponoszą dodatkowe koszty administracyjne i opóźnienia, co wpływa na konkurencyjność. W przypadku wygranej Komisji Europejskiej, uproszczenie procedur zmniejszy obciążenia, ale nadal wymagana będzie zgodność z niemieckim prawem pracy oraz prawem podatkowym.
Czy postępowanie Komisji Europejskiej dotyczy tylko krótkoterminowego delegowania?
Zasadniczy spór dotyczy krótkich delegowań (90/180). Dla pobytu dłuższego niż 90 dni orzecznictwo potwierdza, że państwo przyjmujące może wprowadzać obowiązek uzyskania dokumentu pobytowego, o ile jest to uzasadnione i proporcjonalne (w tym co do opłat).
Jakie kroki powinny podjąć przedsiębiorstwa w oczekiwaniu na stanowisko Niemiec?
Monitorować komunikaty Komisji Europejskiej i niemieckich placówek dyplomatycznych, przygotować alternatywne scenariusze delegowania oraz skonsultować się z doradcami prawnymi.
Czy istnieją rozbieżności między Komisją Europejską a niemieckimi organami?
Rozbieżność dotyczy tego, czy dodatkowy etap wizowy jest środkiem proporcjonalnym, czy barierą wykraczającą poza to, co niezbędne do weryfikacji legalności delegowania. Visa Vander Elst ogranicza możliwość nakładania wymogu zezwolenia na pracę na pracowników państw trzecich legalnie zatrudnionych w państwie wysyłającym, natomiast w nowszym podejściu Trybunał dopuszcza, że cele takie jak pewność prawna i ochrona porządku publicznego mogą uzasadniać formalności – o ile nie są nadmierne (w tym co do opłat).
Jakie podatki mogą powstać w delegowaniu do Niemiec?
To zależy od modelu (czas, miejsce, zakres prac, kontrahent, struktura). W praktyce krytyczne są: ryzyko zakładu w rozumieniu umowy PL-DE, właściwa kwalifikacja świadczenia na gruncie VAT oraz spójność rozliczeń wynagrodzeń i ubezpieczeń społecznych (w tym dokumentacja delegowania).
Czy sprawa wpłynie na inne państwa Unii Europejskiej?
Potencjalnie tak, jeżeli sprawa przejdzie do etapu sądowego i zakończy się rozstrzygnięciem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Podobne praktyki w innych państwach mogą być wówczas oceniane przez pryzmat art. 56 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Konkluzje: Kluczowe kwestie postępowania Komisji Europejskiej przeciwko Niemcom
Postępowanie INFR(2025)4025 pokazuje napięcie między praktyką wymagania przez Niemcy dodatkowego etapu wizowego w kategorii „Vander Elst” a podejściem Komisji, która wywodzi niezgodność tego wymogu z art. 56 TFUE w powiązaniu z art. 21 CISA. Komisja opiera argumentację na linii orzeczniczej TSUE kojarzonej ze sprawą C-43/93, przy jednoczesnym rozróżnieniu między mobilnością wjazdową a dopuszczalnością wykonywania pracy i spełnieniem warunków delegowania. Dla przedsiębiorstw oznacza to potencjalne zmniejszenie tarcia administracyjnego, ale nie zmienia „rdzenia zgodności”: spełnienia warunków delegowania oraz zarządzania mapą ryzyk rozliczeniowych (w szczególności ryzyko zakładu, kwalifikacja na gruncie VAT oraz spójność rozliczeń wynagrodzeń i ubezpieczeń społecznych). Na dzień 20 lutego 2026 r. w publicznych komunikatach Komisji nie ujawniono treści odpowiedzi Niemiec, co utrzymuje niepewność i uzasadnia monitorowanie rozwoju sprawy dla minimalizacji ryzyk operacyjnych i finansowych. Ostateczne rozstrzygnięcie może wzmocnić jednolity rynek Unii Europejskiej, promując mobilność pracowników bez nadmiernych obciążeń administracyjnych, przy zachowaniu wąskich wyjątków wizowych dla rezydentów długoterminowych. W przypadku planowanych delegowań obywateli państw trzecich do Niemiec kluczowe jest wcześniejsze sprawdzenie obowiązku wizowego i ułożenie dokumentacji delegowania przed podpisaniem harmonogramu projektu.
W przypadku jakichkolwiek pytań w sprawach związanych z delegowaniem zapraszamy do kontaktu pod adresem e-mail kontakt@kancelaria-pozniak.pl lub pod numerem telefonu +48 665 246 969.


